Nie wiem jak mam się ustosunkować sama do siebie. Czuję jakbym miała 2 osobowości podejmujące decyzje, które mają zupełnie inne spojrzenie na życie etc. Mam 33 lata, od wielu lat jestem singlem i zredukowałam swoją sferę znajomych.
jestem kobieta z 40tką na karku, samotna,bezdzietną.nie czuje się powołana do życia w samotności. 40 lat mloda jestes jeszcze zycie przed Toba poznaj faceta moze net moze zacznij
Mam 40 lat i tak jak autor jestem sama. Samotność mnie przeraża, chciałabym poznać kogoś ale to nie jest takie łatwe. Próbowałam na różnych forach ale zazwyczaj trafiają się tam żonaci, szukający przygód.
Ali, wszystko się zgadza poza jednym. Coraz częściej pary nie chcą płodzić dzieci. Sama jestem w związku, z którego dzieci nie będzie i doskonale nam z tym. Świadome decyzje dorosłych ludzi, bo nie dla każdego dziecko jest wartością. Mam 35 lat, 12 lat małżeństwa za sobą (też z założenia bezdzietnie).
dziekuje za wspaniała kolejna ksiązkę!. I te motyle na okładce. Własnie staramy się z mężem o dziecko; mam 40 lat:-( i nie jest łatwo – juz jestem po jednym poronieniu. jak myslę o moim przysżłym dziecku to kojarzy mi się ono z motylkiem – od tej pory wszędzie moja uwaga niezaleznie ode mnie widzi motyle.
Mam 30 lat. Jestem mamą i żoną. I jest ze mną coraz gorzej. Nie potrafię cieszy się życiem. Mam coraz częściej załamania nerwowe gdzie przechodzi mi przez z myśl odebranie sobie życia. Nie umiem się już przed tym bronić. Moja samoocena spadła na samo dno. Mój mąż to dobry facet ale nie mam w nim żadnego…
58Xh.
mam 40 lat i jestem sama