Nooit kan ik iemand beschinken. Met een glaasje bier of wijn. Was ik nog, nog met mijnen hamer. Was ik nog met geweld op mijn aambeld. ’k Geef den bras van al dat trouwen. Werd ik maar eens weduwnaar. ’k Zou mij in een hoeksken houden. En mij stellen uit gevaar. Was ik nog, nog met mijnen hamer.
Już kolejny przebój nocy wciska się w mózg Nerwowy rytm nagle chwytasz I pod skórą jak automat wali ci puls Póki nie poznałem miasta, traktowałem życie jak gówniarz W końcu mówię „Basta! Zdzisiek, nakurwiasz!” Spakowałem majdan, stary mi nie dawał tygodnia Ucałowała matka i po trzech przesiadkach - Warszawa Wschodnia
Już szkoda moich łez, choć biegnę nie dogonię Cię. Za oknem, upał bucha upał bucha W sercu zimowa plucha A my musimy nadal biec, każdy w swoją stronę w swoją stronę A mi zostało kilka zdjęć i mnóstwo rozdrapanych ran rozdrapanych ran Brudny szary świat. Podobno życie takie jest na siłę nie zatrzymam Cię Już szkoda moich
Put the bike away, time to go. Just look at the home once more. It is a home built with your bricks. You're building it with whole of you. Empty home, empty home. When your birds fly away. Fight, fight fight, fight, 'cause empty home. Last, last, last, last, the distant land. Empty home, empty home.
I said all your troubles, you don't need a thing. All my troubles on a burning pile. All lit up and I start to smile. If I, catch fire then I change my aim. Throw my troubles at the world again. It goes, all my troubles on a burning pile. All lit up and I start to smile. If I, catch fire then I'll take my turn.
Już nie ma dzikich plaż Barbara Pliszka Lyrics Puste plaże Juraty, zasnęły kosze już Tylko facet zawiany, podpiera nosem słup Szarą płachtę gazety, unosi w górę wiatr Dzisiaj nikt nie odczyta, co nam donosił świat Serce gryzie nostalgia, a dusze ścina lód W radiu śpiewa Mahalia, swój czarny smętny blues
qBiU.
już nie ma dzikich plaż tekst